sobota, 20 grudnia 2014

W pracowni?

W związku z takim, że drzemie we mnie artystyczna dusza, a do narodzin Lilki podchodziłam bardzo emocjonalnie, chciałam aby mój prezent był niespotykany, Książki niestandardowy i  od serca.


4.Następnym krokiem, jest zdobienie – w takim celu użyłam scrapków w kształcie serduszek, kwiatków lub misiów, które poprzyklejałam z pomocą taśmy dwustronnej do pieluszek i jeszcze tasiemek. Małą drewnianą klamerką przypięłam również  niewielką karteczkę z informacją dla kogo bądź od kogo może być owy prezent.


Voila! ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz