środa, 24 grudnia 2014

Od kołyski do nastolatka

Leniwe oko to częste schorzenie u dzieci.Wygląda to tak, jakby mózg wyłączył jedno oko. Nie leczone powoduje ślepotę. Najłatwiej zneutralizować je u drobnych dzieci, u których oko jeszcze rośnie. Z badań wynika, że po 12-stym roku życia rehabilitacja nie przynosi rezultatów. Dlatego, wtedy gdy dowiedziałam się, że moja 8-letnia córeczka prawie nie widzi na jedno oko, było to dla mnie szokiem. Jako dziecko sześcioletnie miała badany wzrok lub nic nie wskazywało na jakąkolwiek wadę. To dowód na to, jakim sposobem dokładne są bilanse. Trudno było zwrócić uwagę na, że córka patrzy tylko jednym okiem, gdyż drugie było tych samych rozmiarów, gałka oczna poruszała się w pełnym zakresie. Dziecko nie przekrzywiało głowy, nie miało problemów z pieniędzmi z równowagą (jako trzylatek nauczyła się jeździć na rowerze bez bocznych kółek, świetnie jeździ na łyżwach, rolkach czy nartach). A jednak nie widziała na jedno oko.Od razu rozpoczęliśmy rehabilitację. Córeczka przez 6 godzin dziennie ma zaklejone zdrowe oko, dwa razy w tygodniu chodzi na ćwiczenia do ortoptystki.Oprócz tego ćwiczenia w mieszkania w formie zabaw, układanek, gier. Efekt pojawił się w tej chwili po pierwszych miesiącach. Początkowo, wtedy gdy córka miała plaster na oku, nie mogła pisać, czytać, bo prawie nic nie widziała.W tym momencie zapomina, że odrabia lekcje z zaklejonym okiem, a minęło dopiero 8 Najlepsza pora na dziecko miesięcy rehabilitacji. Tak więc rodzice nie załamujcie się! Leniwe oko to nie wyrok.Albo bodaj wiem, że przed nami jeszcze długa droga, mam nadzieję, że za rok, dwa, moje dziecko będzie widziało normalnie, a może nawet nie będzie nosić okularów? Kto wie?


.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz