czwartek, 2 kwietnia 2015

Od kołyski do nastolatka!

Zawsze mi się wydawało, że moje dziecko z przedmiotami ścisłymi będzie za pan brat. Dlatego sytuacja trochę mnie zaskoczyła. Córka wydaje się w trzeciej klasie czy od początku roku z matematyki kulała. Zapomniała wszystko przez wakacje? No czy co w tym momencie? Nigdy nie naciskałam na córkę, że musi być najlepsza w klasie, ale kłopoty finansowe z matematyki lub to jeszcze Biznes tej najprostszej? Koleżanka z klasy ma teraz korepetytora, ale ja postanowiłam sama coś z takim zrobić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz