Teraz jestem mamą
Moje dzieci mogłyby oglądać bajki od rana do wieczora. Od rana do wieczora na kilku kanałach może być wyświetlanych na okrągło dziesiątki bajek dla dzieci.Bądź któreś z moich dzieci będzie pamiętało jakiś jeden tytuł?Będą pamiętały pewnie jakieś konkretne postaci: świnkę Pepę, może Nodiego, pewnie Pingwiny z Madagaskaru, ale i zapamiętają jakąś konkretną historię? Jeden jedyny w swoim rodzaju odcinek?
Staramy się tak organizować dziewczynom czas, żeby bajki nie stanowiły jedynej atrakcji.Jednak nie trudno poznać, że pewne tytuły, historie są powtarzane wiele razy,czasami w niewielkich odstępach czasowych.O ile nawet nie patrzą w telewizor ciągle, a jedynie od czasu do czasu, co zostaje w ich głowach, skoro wciąż trafiają na te same historie, a dodać należy, że nie będą to historie, które da się by porównać do Czerwonego Kapturka przykładowo.
Historyjka była bardzo prosta. Dotyczyła jakiejś sytuacji, która zdarza się dzieciom każdego dnia. Był problem, były pomysły na jego pozbycie się, była współpraca Biznes albo na koniec sukces.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz