Poszłyśmy do lekarza. Mięczak zakaźny i skierowanie do dermatologa. Wyznaczono nam wizytę za tydzień. Przez ten czas nie próżnowałam. W końcu otrzymujemy Internet. Jacyś rodzice na pewno to przechodzili. Przeczytałam mnóstwo wiadomości na taki temat albo padł na mnie blady strach. Co to za diabelstwo? Ludzie pisali, że bardzo szybko się roznosi po całym ciele, posiadają to aż dorośli lub walka z takim trwać może adres aż rok i dłużej. Wyjściem miało być smarowanie swędzącym płynem Solphadermol bądź łyżeczkowanie u dermatologa. Czyli wyciskanie. A moje dziecko do odważnych nie radzę. Poza tym, wtedy gdy pojawiły się krosty, córka przestała chodzić na basen, a pływać bardzo lubi.Albo na ten moment miałaby zrezygnować z pływania na rok?Z reguły szukać jakiegoś sposobu, żeby trwało to krócej.
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz