czwartek, 7 sierpnia 2014

Od kołyski do nastolatka

No cudnie po prostu. Co ja mam powiedzieć 5-letniemu dziecku, gdy zobaczy kolesia w teledysku pani Farny, który wyciąga głowę z trumny bądź wkłada ją sobie na kark? Nie będzie się bało? Do dziś pamiętam scenę z jakiegoś podglądanego horroru, kiedy na pustej, ciemnej drodze pojawiała się jakaś ciemna postać. Nie wiem kim była lub nie wiem, co się działo potem, bo uciekłam. Miałam wtedy wiele powyżej 5 lat, a taki obraz prześladował mnie potem przez wiele lat. Wyobraźnia, to coś, czego nie ogarniamy, ale nie da się z nią ten za mocno igrać.


A tak na marginesie jeszcze, najbardziej mnie „bawi” dorobiona oprócz tego wszystkiego ideologia, którą zresztą da się także w teledysku usłyszeć wyśpiewywaną – że te lalki to wyraz własnej osobowści, odrębności, inności.Szczególnie nie bardzo rozumiem, co to za inność w tłumie tego typu samych Monster High? A resztę przemyśleń to w tym momencie raczej pozostawię dla siebie…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz